Kiedy w Polsce mróz szczypie w policzki, a dni są krótkie i szare, wielu z nas marzy o słońcu. Na szczęście zimowe wakacje nie muszą być ani drogie, ani trudne w organizacji. Wystarczy bowiem kilka godzin lotu, by przenieść się w ciepłe kraje zimą, gdzie kwitną kwiaty, a morze zaprasza do kąpieli. Co więcej, Egipt, Tajlandia, Wietnam, Turcja, Dominikana i Zjednoczone Emiraty Arabskie – każdy z tych kierunków ma w sobie coś wyjątkowego.
Egipt – klasyk wśród ciepłych krajów zimą
Ten kierunek to prawdziwy klasyk zimowych wyjazdów. Zaledwie po 4 godzinach lotu z Polski czekają hotele All Inclusive, szerokie plaże i niekończące się słońce. Dodatkowo, w Hurghadzie, Sharm el Sheikh czy Marsa Alam zimą temperatura w dzień sięga 25 stopni, a kąpiel w Morzu Czerwonym to czysta przyjemność.
Warto też wspomnieć, że Morze Czerwone ma jedne z najbogatszych raf koralowych na świecie. Podczas snorkelingu można zobaczyć barwne ryby, żółwie, a nawet delfiny. Pamiętam jeden styczniowy dzień, kiedy w Polsce padał śnieg, a ja pływałam w krystalicznej wodzie, podziwiając rafę wyglądającą jak podwodny ogród!

Tajlandia – uśmiech, słońce i tropikalne plaże zimą
Tajlandia zimą to zupełnie inny świat – pełen zapachów przypraw, złotych świątyń i palmowych plaż. Najlepiej w tym okresie odwiedzić południowe regiony, takie jak Phuket, Krabi czy wyspę Koh Samui. W listopadzie, grudniu, styczniu i lutym pogoda jest tu idealna – suche dni, błękitne niebo i ciepłe morze.
Jednak to, co najbardziej mnie urzekło, to nocny targ w Krabi. To miejsce, gdzie zamiast lodowisk i grzanego wina, jak zimą w Polsce, znajdziesz stoiska z mango sticky rice, grillowanymi owocami morza i kolorowymi lampionami. Smakując pad thai przy małym, plastikowym stoliku, poczujesz, że właśnie tak powinien smakować urlop w zimie!

Wietnam – orientalna przygoda w ciepłym klimacie
Jeszcze kilka lat temu Wietnam nie był oczywistym wyborem na zimowe wakacje. Dziś jednak coraz więcej osób odkrywa jego uroki, a ja zakochałam się w nim od pierwszej wizyty. Najlepiej wybrać południe kraju, jak wyspa Phu Quoc. Co istotne, w od października, aż do połowy marca słońce świeci tu mocno, a ceny są bardzo atrakcyjne.
W Mui Ne zachwyciły mnie czerwone wydmy, które wyglądają jak fragment Sahary przeniesiony do Azji. O świcie można tam zjeżdżać na desce, a po południu odpoczywać na plaży przy świeżym kokosie. To niezwykłe połączenie pustynnych krajobrazów i tropikalnego wybrzeża sprawia, że Wietnam zimą ma w sobie coś zupełnie wyjątkowego.
Turcja zimą – orientalny klimat blisko Polski
Turcja kojarzy się głównie z wakacjami letnimi, jednak zimą również potrafi zaskoczyć. Antalia czy Alanya w grudniu lub styczniu są dużo spokojniejsze, a pogoda sprzyja zwiedzaniu – temperatury sięgają 15–20 stopni. Choć może to nie być czas na kąpiele w morzu, to za to idealny moment, by odkrywać zabytki i smaki kraju.
Co ciekawe, właśnie zimą w Turcji można poczuć prawdziwy lokalny klimat. W niewielkich herbacianych ogrodach mieszkańcy spędzają popołudnia przy cayu – mocnej, tureckiej herbacie. Sama spędziłam jeden styczniowy wieczór w Side, siedząc przy szklaneczce aromatycznego naparu i obserwując, jak miasto żyje własnym, spokojnym rytmem.

Dominikana – karaibski raj w środku zimy
Dominikana to synonim egzotyki, która zimą staje się jeszcze bardziej kusząca. Co prawda, lot trwa dłużej niż do Egiptu czy Turcji, ale za to nagroda jest wspaniała – palmy kokosowe, biały piasek i rytm merengue, który towarzyszy od rana do wieczora.
Jednym z miejsc, które szczególnie zapadły mi w pamięć, jest Saona Island. To mała wysepka, gdzie plaże wyglądają jak z pocztówki, a woda ma kolor mleczno-turkusowy. Pływając tam w styczniu, miałam wrażenie, że zimy w ogóle nie ma – był tylko słońce, szum palm i karaibski spokój.

Zjednoczone Emiraty Arabskie – luksus i ciepło zimą
Dubaj czy Abu Zabi zimą kuszą ciepłem, luksusem i niezwykłą architekturą. Lot z Polski trwa około 5 godzin, a już po wylądowaniu można spacerować promenadami przy 25 stopniach w cieniu. Emiraty Arabskie łączą nowoczesność z tradycją, z jednej strony drapacze chmur, z drugiej bazary pachnące przyprawami i złotem.
Jednym z najbardziej niezapomnianych przeżyć jest z pewnością wycieczka na pustynię. Jazda jeepem po wydmach, zachód słońca malujący piasek na czerwono i kolacja przy dźwiękach arabskiej muzyki, to wspomnienia, których nie sposób zapomnieć. Zimą taka przygoda smakuje podwójnie, bo w Polsce w tym czasie szaleją mrozy. Brrrr…

Dlaczego warto wybrać ciepłe kraje zimą?
Zima nie musi oznaczać grubych swetrów i długich wieczorów pod kocem. Przeciwnie może być czasem podróży, słońca i odkrywania świata. Egipt, Tajlandia, Wietnam, Turcja, Dominikana i Zjednoczone Emiraty Arabskie pokazują, że wystarczy kilka godzin lotu, by znaleźć się w świecie pełnym barw, smaków i ciepła. Każdy z tych kierunków oferuje coś wyjątkowego – od raf Morza Czerwonego, przez tropikalne targi, po karaibskie plaże i pustynne przygody.
Marzysz o zimowym urlopie pełnym słońca? Sprawdź oferty Coral Travel i wybierz kierunek, w którym nawet w styczniu poczujesz lato.

